Blog modowy to dziś bardzo trendy sprawa – dokładnie tak samo trendy jak to, co on opisuje. Nie każdy musi mieć swojego bloga, ale każdy powinien przynajmniej pokrótce wiedzieć “z czym to się je”.

Prowadzenie bloga to dla wielu młodych dziewczyn doskonały pretekst, by zaprezentować szerszemu gronu swoje nietuzinkowe stylizacje odzieżowe, fantazyjne makijaże, pokazać co je kręci. Z modą niestety jest tak, że do tej pory wizjonerki mogły realizować swoje wizje na dwa sposoby: ubierając się i pokazując w swoich stylizacjach na mieście, lub zajmując się profesjonalnie projektowaniem mody. To drugie rozwiązanie jest o tyle kłopotliwe, że osoby, które lubią łączyć ze sobą dodatki i bawić się modą niekoniecznie muszą lubić tworzenie czegoś z niczego. Z kolei wychodzenie z domu w nowatorskich kreacjach to pokazywanie się w nich rzeszom osób, których wcale nie interesuje nasz styl, ani co mamy na sobie, i jedynie przy odrobinie szczęścia możemy w ten sposób trafić na kogoś znajomego, kto nas zauważy i zachwyci się naszą stylizacją.

Modeling z kolei nie jest najlepszym pomysłem na wyrażanie siebie, ponieważ z samego założenia opiera się na wyrażaniu wizji kogoś innego, poprzez noszenie jego stylizacji na swoim ciele.

Nowy trend modowy

W dobie Internetu kwestią czasu było pojawienie się pierwszych blogów modowych. Początkowo dziewczyny zakładały własne konta na portalach społecznościowych, i tam raczyły swoich obserwatorów zdjęciami swoich udanych modowych stylizacji, często zyskując przy tym pierwszych fanów. Z czasem pojawił się trend, by zakładać blogi traktujące wyłącznie o modzie i lifestyle’u – zyskały one ogromną popularność, do tego stopnia, że ich autorki zaczęły otrzymywać propozycje od znanych marek odzieżowych, obuwniczych i innych, by promowały ich produkty na swoim blogu, oczywiście w zamian za pieniądze, sponsorowane egzotyczne podróże czy markowe ciuchy. Obecnie blogi modowe i blogerzy to bardzo intratny biznes i dla wielu marek modowych świetny sposób na wypromowanie swoich produktów. Blogerzy modowi mają bowiem fantastyczny wpływ na współczesnych odbiorców mody i sztuki, i potrafią dotrzeć do nich różnymi kanałami. No właśnie – jakimi?

Sposoby reklamowania blogów modowych

Portale społecznościowe: Facebook, Instargam czy Twitter (i kilka innych) mają prostą zasadę działania – publikujemy coś, by mogło to zobaczyć jak najwięcej osób z naszego grona znajomych, a nawet spoza tego grona. Media społecznościowe są zatem najskuteczniejszym środkiem masowego przekazu w XXI wieku. Dlatego wszystkie blogerki modowe równolegle z oficjalnymi blogami prowadzą swoje profile na Instagramie czy Facebooku. Jeśli mamy tam swój prywatny profil, który cieszy się sporą oglądalnością, możemy zaryzykować założenie bloga, i na profilu informować wszystkich zainteresowanych o wszelkich nowościach na blogu. Na takich otwartych na nowych obserwatorów profilach blogerki modowe mogą zostać wypatrzone przez przedstawicieli różnych marek, którzy zechcą im zaproponować współpracę. wygląda ona następująco: producent daje blogerce markową torebkę i propozycję dalszej współpracy w zamian za opublikowanie na blogu artykułu, w którego treści zostanie wspomniany dany produkt, i zdjęcia, na którym blogerka “lokuje” go.

Taki sposób reklamy swojego bloga jest najskuteczniejszy i najtańszy. Sztuka polega jedynie na tym, by być prawdziwą oryginalną osobowością, a nie tylko manekinem, który prezentuje ciuchy – obserwatorzy momentalnie wychwytują takie rzeczy, a na popularności zyskują tylko te blogi, które potrafią czymś przyciągnąć followersów. Pamiętajmy, że dostęp do ciekawych i markowych ciuchów jest dziś bardzo powszechny, dobrze ubranych osób mijamy na ulicy codziennie setki, więc trzeba naprawdę czuć co się robi i robić to w sposób niebanalny, by osiągnąć sukces w mediach społecznościowych.

Podlinkuj mnie!

Blogerki modowe mogą także reklamować swojego bloga na innych blogach, stronach związanych z modą, czy profilach znanych osób. W tym celu muszą nawiązać osobisty kontakt z autorami innych stron lub profili społecznościowych proponując coś na zasadzie wzajemnej współpracy i wzajemnego promowania siebie. Można poprosić o podlinkowanie na czyjejś stronie naszego bloga, wspomnienie o nas na zasadzie otagowania na wspólnym zdjęciu na Facebooku. Możemy również uderzać bezpośrednio w producentów odzieży, na przykład tej niszowej, potrzebującej promocji w różnych kanałach, proponując im zdjęcia w ich produktach na swoim profilu.

Wypromowanie swojego bloga wydaje się rzeczą banalnie prostą – wystarczy go założyć, systematycznie dodawać nowe wpisy, prezentować odjazdowe stylizacje, a na pewno ktoś się tym zainteresuje! Rzecz w tym, że w natłoku tego rodzaju blogów, jeśli nie wyjdziemy reklamie naprzeciw, może się okazać, że nikt nie wie i nie będzie wiedział o naszym istnieniu.

Blog modowy – reklama sama w sobie

Aby blog modowy miał szansę zaistnieć i zarabiać sam na siebie, musi być prowadzony rzetelnie i z pasją. Należy przede wszystkim dbać o obecnych czytelników, dostarczać im rozrywki i inspiracji w postaci kolejnych zdjęć i artykułów, prowadzić z nimi bezpośrednie dialogi. Dla bloga modowego najlepszą reklamą jest nic innego jak tylko poczta pantoflowa. Zainteresowany twoją stylizacją obserwator udostępni ją nieodpłatnie i bezinteresownie na swoim profilu – a możesz być pewny, że wśród jego znajomych oglądających to zdjęcie znajdzie się mnóstwo jemu podobnych miłośników mody! To właśnie oni zerkną na twój profil i gdy ich zainteresuje, będą napędzać kolejnych obserwatorów – tak to działa!

Blogi modowe zasadniczo same w sobie są jedną wielką reklamą. W końcu promuje się na nich nie tylko osobę, czyli autora, ale autora ubranego w jakieś ciuchy, które mają przecież markę. Wielkie marki odzieżowe chętnie nawiązują współpracę z blogerami, ponieważ maja oni codzienny bezpośredni kontakt ze zwykłymi ludźmi, klientami sieciówek i poszukującymi inspiracji nie wśród wielkich gwiazd, a właśnie wśród skromnych blogerek, które są takimi samymi osobami jak oni, tylko mającymi pomysł na siebie.

Z racji tego, iż światem blogerek modowych jest Internet – tam się narodziły – to reklama ich blogów również powinna się ograniczać głównie do tego medium. Obecnie Internet daje nam bardzo wiele możliwości promocji i zarabiania realnych pieniędzy. Nie ma więc potrzeby promowania się w telewizji lub prasie, choć prędzej czy później blogerki zostają przez telewizję wychwycone i promowane również tam, co tylko dodaje im prestiżu i pozwala jeszcze więcej zarobić.

Artykuł przygotowany przez Agencje SEM Mayko, która oferuje min. skuteczne pozycjonowanie stron w wyszukiwarce Google.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ