Pielęgnacja ogrodu wymaga zastosowania wielu środków pomocniczych, do których można zaliczyć agrowłókninę, a może tkaninę? No właśnie, czy to tylko literówka, czy naprawdę istnieje kilka rodzai „tkanin” wykorzystywanych w ogrodach. Oczywiście, że istnieją. Różnią się pomiędzy sobą pochodzeniem, ale przede wszystkim zastosowaniem. Niektóre z nich bardziej uniwersalne, inne bardziej specjalistyczne,w której grupie jest ta włóknina ogrodnicza?

Czym jest agrowłóknina?

Aby mówić o właściwościach tego materiału, trzeba wiedzieć z czego się składa. Agrowłóknina, jak i większość włóknin ogrodowych stworzona jest z materiałów sztucznych, a w szczególności z włókien poliuretanowych, których właściwości bezpośrednio wpływają na zachowanie tych materiałów w ogrodzie. Materiały te są przede wszystkim lekkie, a więc nie wywierają silnego nacisku na schowane pod nimi rośliny. To bardzo ważne, ponieważ mogłoby to je połamać. Ponadto, tkaniny te przepuszczają zarówno powietrze, jak i wodę, dzięki czemu nie dochodzi do nadmiernego przesuszenia, jak i przegrzania roślin.

Zastosowania agrowłókniny

Podobnie jak w przypadku innych włóknin ogrodowych, materiał ten ma więcej niż jedno zastosowanie. Idealnie nadaje się do okrywania roślin, jak i gleby. Przepuszczalność bywa jednak na tyle wysoka, że może to w pełni nie ochronić sadzonek przed rozwojem chwastów. W takim przypadku wykorzystuję się siostrzaną agrotkaninę, która jest zazwyczaj dużo grubsza, dzięki czemu lepiej osłania ziemię. Dzięki wcześniej wspomnianej lekkości może być wykorzystywana do sezonowego okrywania krzewów ozdobnych oraz rabat, na których pozostają rośliny podczas zimy.

Agrowłóknina zimowa a agrowłóknina wiosenna

Zbyt prostym byłoby, gdyby istniał tylko jeden rodzaj tego materiału. Wyróżnia się zatem włókniny ogrodowe przeznaczone na wiosnę oraz zimę. Te pierwsze są dużo cieńsze oraz bardziej przepuszczalne. Zapobiega to między innymi rozwojowi zmian grzybicznych, które mogłyby spustoszyć całą uprawę. Włókniny ogrodnicze zimowe przeznaczone są do okrywania roślin poza sezonem. Są one znacznie grubsze oraz ciemniejsze. Rozkład samych włókien również jest inny, ponieważ podstawowym zadaniem tego materiału jest ochrona roślin przed silnymi mrozami, które mogłyby je zniszczyć.

Agrowłóknina ściółkująca – marketing czy ciekawe rozwiązanie?

W jednym z wcześniejszych akapitów wspominaliśmy, że jeśli chodzi o pokrywanie połaci ziemi dużo lepiej sprawdzi się agrotkanina. Po części to prawda, co nie znaczy, że nie istnieją inne materiały, które można w tym celu wykorzystywać. Jedną z takich tkanin, jest agrowłóknina ściółkująca, która została opracowana specjalnie do tego celu. Od swojej imienniczki różni się grubością oraz przepuszczalnością. Ta, prawie całkowicie blokuje promienie słońca a przy okazji utrudnia oddychanie znajdującym pod nią roślinom. Dokładnie w ten sposób przeciwdziała ona chwastom.

Inne materiały ogrodnicze

Całkowitym zaprzeczeniem tkanin wydają się folie ogrodnicze. Warto od razu zaznaczyć, że bardzo często uzupełniają one metody z wykorzystaniem tkanin. Przy pomocy tego materiału można wykonywać niewielkich rozmiarów tunele, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby mierzyły one sobie nawet kilka metrów wysokości. Folia ogrodnicza nie przepuszcza powietrza oraz wody, więc nie powinna być wykorzystywana do okrywania roślin, chyba że chodzi o skalniaki. W ich przypadku każda nadwyżka nawodnienia mogłaby się skończyć dość tragicznie.

Włókniny ogrodnicze w praktyce

Ciężko powiedzieć, który z materiałów jest lepszy. Sama agrowłóknina różni się pomiędzy sobą i może być wykorzystywana w wielu różnych sytuacjach. Zasadniczo może ona pełnić wszystkie funkcje w ogrodzie, oczywiście o ile nie zależy nam na specjalistycznych warunkach, których przy jej pomocy nie da się uzyskać. Bardzo dobrze współpracuje ona z różnego rodzaju foliami, które mogą być zakładane na nią wyłącznie nocą, kiedy to temperatura znacząco spada. Inne włókniny ogrodowe, tak jak na przykład ta ściółkująca opracowane są w konkretnym celu, dlatego powinny być wykorzystywane zgodnie z przeznaczeniem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ