Sezon na bieganie nie kończy się razem z czasem, gdy temperatura spada poniżej zera. Może się wydawać, że ta pora roku, razem z jej mrozem i szybko zapadającym mrokiem nie nadaje się do uprawiania sportu, ale nic bardziej mylnego. Bieganie może dawać jeszcze więcej satysfakcji niż wcześniej.

Zimowe miesiące nie sprzyjają dobremu samopoczuciu. Słońca jest jak na lekarstwo i łatwo dopada nas przygnębienie. Każdy wysiłek fizyczny, trwający więcej niż pół godziny, wyzwala w organizmie wzrost endorfin, które poprawiają nastrój i przepędzają chandrę.

Chociaż sam rodzaj aktywności się nie zmienia to należy trochę inaczej do niego podejść, by nie narazić się na przeziębienie i grypę. Jest to idealny czas na budowanie wytrzymałości, która będzie potrzebna w wiosennych maratonach.

Na co zwrócić uwagę biegając w zimie

Warunki są inne, dlatego warto rozważyć zmianę dotychczasowej trasy. Należy wybierać odśnieżone miejsca, które nie narażą nas na kontuzję. Trzeba szczególnie uważać na oblodzenie. Ubity śnieg może być dobrym podłożem, ale bieg po świeżym śniegu może skończyć się przeciążeniem stawów i urazem.

Pierwszym punktem treningu powinna być rozgrzewka. Jednak zimą należy skupić się na tym, by była dynamiczna. Energiczne wykopy, wymachy i podskoki powinny rozgrzać nasze stawy i mięśnie. Po tym wstępie możemy przejść do szybkiego marszu i właściwego biegu.

Treningu nie kończymy rozciąganiem, ten punkt lepiej zrobić w zamkniętym pomieszczeniu. Na mrozie nasze ciało bardzo szybko się wychładza. Rozciąganie zimnych mięśni może powodować uszkodzenia.

Mechanizmy termoregulacyjne organizmu są inne u różnych osób. Dlatego powinniśmy obserwować siebie i poznać naszą termiczną granicę. Dla niektórych może to być – 10 stopni, a innych 0. Wdychanie zbyt zimnego powietrza nie jest wskazane, warto więc osłonić usta.

W co się ubrać na zimowy trening

Odpowiednie ubranie ma kluczowe znaczenie. Dzięki niemu nie oblejemy się potem, a później doszczętnie zmarzniemy. Tak jak na co dzień ubiór musi być warstwowy. Pierwsza warstwa powinna składać się z bielizny termoaktywnej, która jest ciepła i dobrze odprowadza wilgoć. Następna to koszulka z długim lub krótkim rękawem i cienka kurtka. Nogi powinniśmy zabezpieczyć przed wiatrem spodniami lub leginsami i grubymi sportowymi skarpetkami.

Ważne jest by chronić głowę, bo przez nią ulatuje bardzo dużo ciepła. Jeżeli nie jesteśmy w stanie znieść pełnej czapki może to być szeroka opaska z ociepleniem na uszy. Buty powinny być delikatnie luźne tak, by pomieściły grube skarpetkę i jeszcze została odrobina miejsca. W ten sposób stopy wolniej będą się wychładzać. Duży wybór odzieży sportowej do biegania nadających się na zimne miesiące znajdziecie na e-sporting.pl.

Zimą musimy przyłożyć większą wagę do zaplanowania kolejnych etapów treningu biegowego, tak by nie wychłodzić mięśni, ponieważ w zimnych stawach i mięśniach może dojść do wytrącenia się kwasu moczowego, co jest przyczyną bólu przypominającego ten reumatyczny.

Niezależnie od pory roku, biegając, powinniśmy dbać o bezpieczeństwo. Gdy szybko robi się ciemno kierowcy mogą nie zauważyć biegacza na poboczu, dlatego zawsze warto zabierać ze sobą lampę czołówkę albo przynajmniej coś odblaskowego.

By uniknąć przeziębienia powinniśmy kompleksowo o siebie dbać. Zachowywać rozgrzewającą i zróżnicowaną dietę. Zawracać uwagę by nie zabrakło w niej witaminy C. Ważne jest też to jak ubieramy się na co dzień.

Temperatura spadająca poniżej zera nie powinna zmuszać nas do rezygnowania z aktywności fizycznej, która może pomóc przeciwstawić się depresyjnej aurze za oknem. Bardzo łatwo stracić formę, przerywając trening na kilka miesięcy, dlatego nie warto z niego rezygnować. Wystarczy wprowadzić tylko kilka drobnych zmian.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ