Dzisiaj w sklepach bardzo trudno jest znaleźć prawdziwy, dobry ser. Większość z nich jest albo wyprodukowana z pasteryzowanego mleka lub są to po prostu wyroby seropodobne. Rozpoznanie ich jest czasami trudne, jednak jest kilka prostych metod.

Na przykład w przypadku mocarelli po naciśnięciu sera powinien on bardzo szybko wrócić do pierwotnego kształtu. Jeśli jest twardy to oznacza, że jest złej jakości lub zbyt długo był trzymany w lodówce i stracił swoje właściwości. Jeśli ser jest zbyt miękki to oznacza, że leżał zbyt długo w serwatce. W niektórych przypadkach po prostu wiadomo, że ser nie może być najwyższej jakości. Na przykład oscypek sprzedawany zimą. Jedyną porą dla produkcji najlepszych oscypków jest okres od marca do października, te sprzedawane poza okresem wyżej wymienionym nie należą do najwyższego gatunku. Warto też wiedzieć, że nazwa „ser” jest zarezerwowana dla produktów wykonanych w stu procentach z mleka. Niektóre firmy stosują nazwy podobne do sera lub omijają tę nazwę – to powinno zwrócić uwagę kupującego. Biały ser, który jest wyprodukowany nienaturalnie będzie ociekał wodą i może posiadać kwaśny smak. Zaś sery żółte, które także nie należą do tych najlepszych gatunkowo posiadają gumową konsystencję i jednolity, mdły smak. Po zjedzeniu kawałka sera naturalnego, wyprodukowanego z niepasteryzowanego mleka i drugiego – nienaturalnego, łatwo poczuć różnicę.

Jakie sery zatem wybierać?

Oczywiście najlepsze są sery regionalne. Im większa, masowa produkcja, tym mniejsze prawdopodobieństwo, że ser jest w stu procentach naturalny. Dobrym przykładem są sery z Korycina. Mała gmina na Podlasiu słynie z najlepszych serów. Ser koryciński jest jednym z popularniejszych naturalnych serów. Jest on produkowany z niepasteryzowanego mleka krowiego. Każdy ser oznaczony marką sera korycińskiego oznacza najwyższa jakość i gwarancję braku pasteryzacji mleka. Każdy serowar produkujący ten rodzaj nabiału wie, że pracuje nad jednym z najlepszych serów w Polsce. Nie daj się skusić na niskie ceny w dużych marketach – wybierz sery regionalne, które wyprodukowane są z niepasteryzowanego mleka.

Produkcja naturalnego sera a sztucznego

Do wyprodukowania białego sera powinno zużywać się do 4 litra mleka niepasteryzowanego. Do sera żółtego jest już potrzebne aż do 12 litrów. Cena takiego sera jest oczywiście wysoka i wiele producentów serów stara się obniżać koszty dodając różnych barwników i sztucznych ulepszaczy. Przez to jednak sery tracą swoje właściwości i smakują oraz wyglądają zupełnie inaczej. Produkcja sera sztucznego nie ma nic wspólnego z naturalnymi serami. Okres leżakowania jest dużo krótszy a skład produktu seropodnego jest bogaty w substancje chemiczne oraz produkty zastępujące mleko jak chociażby tłuszcze roślinne. Jest to może tańsze, ale produkty seropodobne posiadają znacznie gorszy smak, są gumowe a w przypadku serów białych łatwo je rozpoznać po kwaśnym smaku i po tym, że wycieka z niego woda. W przypadku serów produkcja odgrywa ogromne znaczenie w późniejszym smaku produktu.

Gdzie kupić ser koryciński? Swojski ser to pewność!

W dobie wielkich marketów i mnóstwa, tanich produktów, tylko niektóre firmy mogą pochwalić się wysoką klasą naturalnych serów. Najlepszym przykładem jest tu ser koryciński. Swojski produkt, który jest produkowany przez lokalnych serowarów produkuje się już od XVII wieku. Na wyprodukowanie około 3 kilogramów sera korycińskiego potrzeba około 25 litrów niepasteryzowanego mleka krowiego. Jest to ilość idealna, która gwarantuje znakomity smak sera. Dzisiejszy ser koryciński trochę się różni od tego z dawnych czasów, jednak wiele rzeczy pozostało takich samych. Inna jest długość leżakowania oraz zamiast startych żołądków dziś stosuje się podpuszczkę mleczarską. Inne etapy zostały jednak zachowane i ten swojski ser można uznać za bardzo tradycyjny i jeden z najlepszych w Polsce. Można go także spotkać wzbogaconego o różne zioła i przyprawy dla zwiększenia doznań smakowych.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ