Jest z nami niemal od zawsze. Raz wychodziła z mody, by za chwilę z impetem do niej wrócić, a dziś często stanowi część garderoby przez wielu uważaną za bazową. O czym mowa? O dżinsowej kurtce.

Historia dżinsu sięga 160 lat wstecz. Spodnie dżinsowe, które znamy do dziś, zaprojektowane zostały przez Levi Straussa, późniejszego założyciela firmy Levi Strauss & Co. Początkowo produkowano je dla górników i farmerów, z czasem jednak stały się popularne wśród zwykłych ludzi i z sukcesem stały się podstawą stylizacji w modzie ulicznej. Dziś stanowią bazę niemal każdej szafy – czy to kobiecej, czy męskiej. A jak to było z dżinsowymi kurtkami?

Pierwsze kurtki

Dżinsowa kurtka, podobnie jak spodnie, swój dzisiejszy wygląd zawdzięcza Levi’emu Straussowi. Pierwsze katany różniły się od dzisiejszych, były długie i luźne. W czasach, gdy dżins zaczynał święcić triumfy, kurtka stanowiła komplet do spodni, tworząc niezwykle modny wówczas zestaw, dziś nazywany total lookiem. Niedługo potem Levi zaprojektował krótsze kurtki dla kowbojów, wypuścił także wersję zimową wyposażoną w kożuch. Potem, podobnie jak wiele kultowych modeli kurtek, tak i dżinsowe katany służyły żołnierzom w czasach wojennej zawieruchy.

Z czasem dżinsowe kurtki zaczęły przenikać do świata popkultury. Do wzrostu ich popularności przyczynili się między innymi Marilyn Monroe czy Elvis Presley. Później zaczęły je nosić również inne gwiazdy Hollywood. Stały się popularne wśród hippisów oraz fanów muzyki, a wśród nastolatków uchodziły za wyraz buntu.

Dżinsowe kurtki dziś

Choć kurtka denimowa raz wchodziła do mody, a raz z niej wychodziła, dziś wciąż uważana jest za klasykę i warto mieć ją w swojej szafie. Jednak od czasu wprowadzenia pierwszych modeli wiele się zmieniło. Obecnie w sklepach możemy znaleźć nie tylko klasyczne katany, ale również wiele wariacji na ich temat. Aplikacje czy naszywki to popularne dziś dodatki przełamujące klasykę. Ciekawy patent prezentuje także firma Futra Karibu, która w ofercie ma dżinsowe kurtki ozdobione futerkiem w różnych kolorach do wyboru.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ